MÓJ EGZAMIN PRAKTYCZNY KROK PO KROKU

http://higienistki.blogspot.com/2015/05/moj-egzamin-praktyczny-krok-po-kroku.html

 
Dostaję od was wiele pytań związanych z przebiegiem egzaminu praktycznego. Większość z was prosi żebym napisała co po kolei robić na przykładzie zadania, które musiałam wykonać na egzaminie, więc postanowiłam napisać na ten temat kolejny post. O organizacyjnych kwestiach egzaminu pisałam w notce NOWY EGZAMIN PRAKTYCZNY OKIEM ZDAJĄCEGO, więc tym razem skupimy się na tym co najważniejsze – samym wykonaniu zadania. 
*Od mojego egzaminu praktycznego minęło trochę czasu i nie pamiętam już pełnej treści zadania, ale postaram się odtworzyć jego przebieg krok po kroku. 


ZADANIE: Fluoryzacja na łyżkach jednorazowych, pastą Mi Paste Plus; pacjent po wcześniejszej higienizacji.

1. Na zapoznanie się ze stanowiskiem pracy oraz z treścią zadania mam 10 minut. 
Czytam polecenie do zadania praktycznego: koduję w myślach co jest mi potrzebne i rozglądam się co już zostało przygotowane ( stanowisko było wyposażone w stół, na którym znajdowała się duża taca, wanienka z płynem dezynfekcyjnym i ślinociąg który umownie pełnił rolę dmuchawki wodno-powietrznej.  Obok znajdowało się krzesło, asystor, na którym należało wykonać zadanie egzaminacyjne, ślinociąg, kosze na śmieci z workiem czerwonym i niebieskim oraz czerwony pojemnik twardościenny).

2. Przechodzę do stanowiska wspólnego w którym są zgromadzone wszystkie rzeczy potrzebne do wykonania zadania zamieszczonego w arkuszu, ale też rzeczy niepotrzebne –  dodane jako zmyłka. 

3. Układam na tacy wszystkie rzeczy, które są potrzebne do wykonania zadania, według wcześniej ustalonego przeze mnie schematu:
 a) najpierw to co dla pacjenta (ochraniacz na zagłówek, chusta ochronna, okulary, ssak, ślinociąg)
 b) to co dla mnie – higienistki ( 5 par rękawiczek na wszelki wypadek, maseczka, przyłbyica)
 c) to co do wymaga zadanie ( zestaw diagnostyczny, tacka, pasta Mi  Paste plus, łyżki do fluoryzacji małe i duże –  żeby potem dobrać rozmiar do modelu, instrukcja do Mi paste plus, lignina)
 d) to co do dezynfekcji ( płyn do dezynfekcji powierzchni, lignina).

4.  Rozkładam przyniesione rzeczy w odpowiednich „strefach”. Na asystorze, na którym jest położony model gipsowy, kładę rzeczy, które przyniosłam dla pacjenta i te potrzebne do wykonania zadania, a na stoliku gdzie jest wanienka, rzeczy pozostałe do dezynfekcji i moje ośrodki ochrony indywidualnej. 

5. Podnoszę rękę do góry, by dać znać egzaminatorowi, że jestem gotowa do wykonania zadania.

6. Egzaminator podchodzi, myję higienicznie ręce, powoli i demonstracyjnie żeby widział, że robię to dobrze.

7. Osuszam ręce i zakładam maseczkę, przyłbicę i rękawiczki. 

8. Podchodzę do asystora i… okazuje się, ze nie przybliżyłam sobie wcześniej potrzebnego mi krzesełka (było to zwykłe szkolne krzesło, nie miało kółek, więc musiałam je po prostu przenieść, a ponieważ miałam już założone rękawiczki, po przyniesieniu krzesła ściągnęłam je, umyłam ponownie ręce i założyłam nowe, żeby nie było wątpliwości, czy rękawiczki były czyste.* Myślę, że przy wyrzuceniu tych rękawiczek do kosza, straciłam jakiś punkt, ponieważ wrzuciłam je do worka niebieskiego, traktując je jako gospodarcze bo nie używałam ich „do pacjenta”, a jedynie do przeniesienia krzesła. Jednak zawartość koszy egzaminator sprawdzał po zakończeniu zadania i nie wiem czy skojarzył skąd jedne rękawiczki w worku czerwonym a drugie w niebieskim.

 9. Wracam do asystora. pod model podkładam chustę ochronną (że niby zakładam pacjentowi), za modelem kładę osłonkę na zagłówek, przed pacjentem kładę tackę

10. Otwieram sterylnie pakiet z narzędziami i układam narzędzia na tacce (w moim zadaniu narzędzia nie były mi potrzebne, ale musiałam otworzyć pakiet żeby egzaminator mógł ocenić sposób w jaki go otworzyłam, jak zdezynfekowałam narzędzia i jak posegregowałam odpady).

11. Rozwieram model i przymierzam jednorazowe łyżki, by dobrać odpowiedni rozmiar.

12.  Nakładam fluor na łyżki i umieszczam je na łukach  zębowych modelu. 

13. Przechylam lekko model do przodu, tak jak zaleca się pacjentowi  pochylić do przodu, by preparat z fluorem nie wpłynął do przełyku.

14. Zerkam na zegar i czekam odpowiednią ilość czasu, np. 3 minuty, ciągle podtrzymując kontakt z pacjentem (modelem), np. wycierając wypływającą z ust pastę, sprawdzając czy wszystko ok. (Chodzi o to żeby nie patrzeć tylko na zegar przez te 3 minuty i nie sprawiać wrażenia jakby się zapomniało o pacjencie:))

15. Wyjmuję łyżkę, wycieram pozostałości fluoru ligniną i zabieram się do sprzątania. 

16. Wyrzucam odpady do odpowiednich koszy.

17. Narzędzia wrzucam do wanienki, dezynfekuję dmuchawkę, tubkę pasty, asystor.

18 Zdejmuję rękawiczki i wyrzucam je do czerwonego worka.19. Myję ręce.

20. Koniec zadania, przystępuję do wypełniania karty pacjenta i dodatkowych zadań
(obliczanie wskaźnika PUWp i wypisanie zaleceń dla pacjenta) 

 
 
 
Podkreślam, że to tylko przebieg mojego egzaminu, a nie wytyczne według których należy postępować. Aby zdać egzamin praktyczny trzeba uzyskać co najmniej 75%.
Mój wynik z części praktycznej to 91%, co oznacza, że gdzieś straciłam te kilka punktów, ale niestety nie miałam wglądu do mojego ocenionego arkusza, więc nie wiem co było tego powodem. 
 
 
 
  • Anonimowy

    Dziękuję bardzo za ten wpis.Napewno jest bardzo pomocny.
    W którymś z komentarzy napisałaś że w szkole przerabialiscie procedury odnośnie zabiegów. Zdaję egzamin w tym roku i czarno to widzę może jest szansa na wysłanie ich na mój adres będę ogromnie wdzięczna.
    Poza tym nurtuje mnie pytanie jeżeli rozrabiam płyn do dezynfekcji czy robie to na biurku i podchodzę z odmierzoną wodą do stolika , czy ,, wędruje, , z tym całym zestawem tzn menzurkami i pojemnikiem pod zlew i tam rozrabiam. Proszę o odpowiedź. gosiasakowska@interia.pl
    Pozdrawiam serdecznie

  • Anonimowy

    Z tego co ja wiem to płyn jest juz gotowy w wanience i nie trzeba go osobno robic

  • Anonimowy

    hej pamietasz moze jak w obliczaniu puwp wyszlo Ci 31 czy 26 jak liczyć brak zeba ?

  • Wydaje mi sie ze przy sprztaniu i dezynfekcji dmuchawki i asystora za zadko zmienilas rekawiczki. Punktowane jezt rowniez kolejnosc zdejmowania srodkow ochrony osobistej.