POZA WYBOREM TEGO ZAWODU ŁĄCZY NAS COŚ JESZCZE?

 

Czasem wpadnie mi w ręce jakaś  gazeta medyczna albo trafię na miejsca w sieci, w których lekarze są przedstawiani od pozamedycznej strony. Między czytaniem, a kolejnym łykiem herbaty, pojawia się myśl w mojej głowie, że lekarze to często bardzo ciekawi ludzie. 

Ambitni, konsekwentni.., ale najbardziej zadziwia mnie fakt, że mimo ich powszechnego zapracowania, jak nikt inny potrafią naprawdę dbać o swoje pasje. Z zamiłowaniem łowią ryby, żeglują,  grają w tenisa, organizują górskie wyprawy, wieczory poetyckie… jedni z zacięciem sportowca, drudzy z duszą artysty…
 


RÓB TO CO KOCHASZ
– pewnie nie raz słyszeliście rady w tym stylu. Zgadzam się z tym, że wielkim szczęściem jest, gdy praca przy okazji staje się naszą pasją, ale nie ograniczajmy się tylko do niej. 
Każdy, kto zetknął się ze stomatologią (w sposób nie ograniczający się jedynie do roli pacjenta), wie jak szeroką jest dziedziną – wymagającą odpowiedzialności, doskonalenia się na wielu płaszczyznach i nieskąpiącą stresu w codziennej pracy. Jak przy tym wszystkim nie dać się zwariować? Posiadanie pasji to jeden z nieinwazyjnych sposobów:) 

A co z higienistkami/higienistami? Czy ktoś słyszał o ich pasjach? Podobno w Polsce jest nas około 7 tysięcy, więc może poza wyborem tego samego zawodu łączy nas coś jeszcze?🙂 

Jeśli chcecie podzielić się ze mną i z czytelnikami tego bloga, tym co jest waszą pasją, napiszcie na higienistki.pl@gmail.com w tytule wiadomości wpisując słowo PASJA, zdjęcia mile widziane! 

PS
Może stworzymy razem inspirujący post albo nawet całą serię, kto wie?:)



  • Bardzo fajny wpis! 🙂 Gdyby nie dodatkowe pasje każdy by zginął w wirze pracy. 😉