SPONGOSTAN

Słonecznie. W parku dzieci, psy, kobiety. Siadam na ławce. Sięgam do torebki po książkę, ale
jej nie ma- nie zabrałam.  Znajduję plik kartek samoprzylepnych, długopis… i zaczynam myśleć pisząc… Nie trwa to długo bo dosiada się starszy zaprocentowany mężczyzna z butelką w ręku, przerywając mi tym samym.

– Sie nie boi…- no to się nie boję. Pan mamrocze coś od rzeczy, uśmiecham się tylko.
– Co z ząbkami?
– Aparat – mówię krótko, pakując rzeczy do torby w celu ucieczki.

– A… też kiedyś miałem… – i tu się zdziwiłam – ale mi usunęli. Zostały tylko trzy korzenie… byłem tu kiedyś w przychodni. Na górze mi wyrywali, a jak wychodziłem to mi się tak lało i lało no i krwotok. Wzięli mnie od nowa i wie pani, panika, jakieś spongostany…  Wie pani co to spongostany? To takie styropiany, co tamują…

Wychodząc z domu tyyyyle się można dowiedzieć;)

A przy okazji:
Spongostan to miejscowy środek hemostatyczny wykorzystywany przy zabiegach chirurgicznych, którym towarzyszy krwawienie. Spongostan przywiera do miejsca krwawienia i wchłania ilość płynu 45 razy przekraczającą jego ciężar. Dzięki swojej jednorodnej porowatości wychwytuje płytki krwi, przez co aktywuje się proces krzepnięcia, zamieniając rozpuszczalny fibrynogen w siatkę nierozpuszczalnej fibryny, co zatrzymuje krwawienie. Spongostan może być suchy lub nasiąknięty jałowym roztworem chlorku sodowego. Jest wchłaniany przez tkanki i nie trzeba go usuwać.